Jak zaczęliśmy?
Wszystko rozpoczęło się od prostego przekonania: remont nie musi być koszmarem. Nie musi oznaczać niespodzianek, opóźnień ani kompromisów. Może być przejrzysty, przewidywalny i przyjemny.
Założyliśmy Mythic Breach, bo widzieliśmy, jak wiele osób boi się remontów. Słyszeliśmy historie o ekipach, które znikały w połowie prac, o wycenach, które podwajały się w trakcie realizacji, o materiałach, które zamieniały się w tańsze odpowiedniki bez pytania klienta.
Postanowiliśmy działać inaczej. Dziś realizujemy dziesiątki projektów rocznie, a nasi klienci wracają do nas z kolejnymi zleceniami i polecają nas swoim bliskim.